Witamy w Szkola Reklamy
Strona główna|KONTAKT|REKRUTACJA|Forum|Otwarte Warsztaty TOSTER|Kursy Foto|Szkoła Wizażu
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Plener ZAKOPANE 2011
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    WSR Strona Główna
->Spotkania, imprezy
Poprzedni temat::Następny temat 
Autor Wiadomość
s_wojtkowski
Loża WSR
Loża WSR



Dołączył: Jan 14, 2004
Posty: 5833

PostWysłany: Sro Lis 16, 2011 1:04
Temat postu: Plenerowy fotoblog: Ego
Odpowiedz z cytatem

Mój plenerowy quasi-fotoblog
Rozdział IX: Ego




Ego. SuperEgo. Ja, mnie, mi, ze mną, o mnie, na mnie, przy mnie... Podobno każdy tak ma, ale mało kto przyznaje się do tego otwarcie. Wobec tego ja też się nie przyznaję. Zobaczcie jednak co mi się w Zakopanem przyśniło...


Plener to był fajny czas. Widać to na tym obrazku. Każdy facet lubi się fotografować w miłosnej aurze. Zdjęcie przedstawia szczęśliwe słowiańskie małżeństwo podczas (u celu?) wycieczki górskiej, w pierwszych latach XXI wieku. Góry są wprawdzie niewidoczne, ale na ich bliskość wskazują: (a) charakterystyczna architektura i budulec budynku, który stanowi tło fotografii (typowe dla schronisk tatrzańskich), (b) tablica pamiątkowa poświęcona polskiemu poecie i zarazem miłośnikowi Tatr, Adamowi Asnykowi, (c) naklejka z logo TOPR w oknie oraz (d) skarpety małżonka-modela.


Jak jeszcze inaczej można lansować się podczas pleneru? Osobiście lubię się fotografować z osobami ważnymi, np. żoną szefa. Tak, jestem czasami wtedy spięty...


... niekiedy nawet bardzo...


... ale zazwyczaj po dłuższej chwili potrafię udawać rozluźnionego, swobodnego. Jak tak teraz o tym myślę, to pewnie dobrze by było nie ujawniać tu moich przemyśleń i wyznań, tylko po prostu opublikować (to ostatnie) zdjęcie.


Chociaż raczej nie obok tego fotosu. Tu mnie widać z piękną, uroczą i utalentowaną Beatą, z którą złączył mnie szczęśliwy los (bo właśnie drogą losowania ustalano kto z kim będzie stanowił team w rozgrywkach piłkarzykowych o puchar pleneru). To głównie dzięki jej umiejętnościom, naznaczonym sportowym geniuszem, zdobyliśmy mistrzostwo i teraz przez najbliższy rok możemy się z tym obnosić. A to nie wszystkim się podoba, oj, nie wszystkim.


A tu? Kto to?


Ach, to Artur, to jest, chciałem powiedzieć, prezydent WSR - Arturro Waczko. Powaga sytuacji nie pozwoliła mi zrobić innej miny niż poważna właśnie. (Patrząc na to inaczej: od kiedy się poznaliśmy, żywimy do siebie niezmiennie te same uczucia.)


Tak, naprawdę dobrze się czułem na tym plenerze. Pokazuje to również ta fotografia. Zrobiła ją moja córka Weru (4 lata). Prawda, że ma talent?


Sen jednak powrócił. Ostrzejszy i jakby bardziej wyrazisty. Co ciekawe, znów dał się zdjąć. Sam już nie wiem co mam o tym myśleć.
_________________
Wszystko będzie dobrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
s_wojtkowski
Loża WSR
Loża WSR



Dołączył: Jan 14, 2004
Posty: 5833

PostWysłany: Sro Lis 23, 2011 2:35
Temat postu: Plenerowy fotoblog: Pęksowy Brzyzek
Odpowiedz z cytatem

Mój plenerowy quasi-fotoblog
Rozdział X: Pęksowy Brzyzek




Plener kończył się na kilka dni przed Świętem Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym. Nie wiem czy właśnie bliskość tych dni sprawiła, że podczas wyjazdu przejawialiśmy tak duże zainteresowanie zakopiańskim cmentarzem na Pęksowym Brzyzku.


Jest to nakropolia niezwykle urokliwie położona, a także zadbana.


Wiele nagrobków to prawdziwe dzieła sztuki: kamieniarskiej, kowalskiej, rzeźbiarskiej...


... a także malarskiej.


Warto wiedzieć, że jest to cmentarz wyjątkowy i ważny, przy tym zupełnie unikatowy. Powstał w połowie XIX wieku, a już pod koniec tego stulecia narodził się zwyczaj chowania tu ludzi szczególnie zasłużonych dla stolicy Tatr oraz polskich patriotów. Później, w pierwszym dwudziestoleciu XX wieku i po odzyskaniu niepodległości, znalazły tu swoje miejsce doczesne szczątki wielu znanych artystów: poetów, pisarzy, kompozytorów, malarzy, rzeźbiarzy. Spoczywają tu również taternicy i ratownicy TOPR.


Pod względem znanych postaci jest to - po warszawskich Powązkach i cmentarzu Rakowickim w Krakowie - badaj największe skupisko grobów wielkich Polaków (mimo, że liczy zaledwie ok. 450 kwater). Spoczywają tu m.in. Tytus Chałubiński, Bronisław Czech, Władysław Hasior, Antoni Kenar, Jan Krzeptowski "Sabała", Kornel Makuszyński, Helena Maruszarzówna, Władysław Orkan, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Maciej Sieczka, Karol Stryjeński, Antoni Rząsa, Mariusz Zaruski, a także nie mniej sławne postaci, których groby prezentują niżej zamieszczone zdjęcia.


Oto grób Jana Penksy, fundatora cmentarza.


Prawie dokładnie naprzeciwko, tuż za wejściową bramą po lewej stronie, znajduje się grób ksiądza Józefa Stolarczyka, pierwszego proboszcza parafii zakopiańskiej i prawdziwego "odkrywcy Zakopanego", który zanim sam tu spoczął, pochował wcześniej wielu górali - swoich parafian.


Grób rodziny Chramców. Tu leży m.in. doktor Andrzej Chramiec, społecznik i lekarz, pierwszy zakopiański góral, który uzyskał wyższe wykształcenie. W budynku jego dawnego "zakładu wodoleczniczego" mieści się dziś Teatr Witkacego.


Tu spoczywa Ferdynand Goetel, taternik i piewca Tatr.


To grób innego znanego tatrnika, Jana Długosza.


Karol Szymanowski ma na Pęksowym Brzyzku tablicę pamiątkową.


Tuż obok wmurowano tablicę upamietniającą innego kompozytora, Mieczysława Karłowicza, który zginął w 1909 roku w lawinie w drodze nad Czarny Staw Gąsiennicowy, pod Małym Kościelcem, mając zaledwie 32 lata. Przechodziliśmy tuż obok tego miejsca podczas naszej plenerowej wycieczki górskiej.


Trzy groby ma na Pęksowym Brzyzku rodzina Witkiewiczów. To grób Marii Witkiewiczowej, matki Witkacego. W 1985 roku złożono tu też szczątki pewnej Ukrainki (ekshumowanej wcześniej w Jeziorach na Polesiu, gdzie Witkacy popełnił samobójstwo) z nadzieją, że są to szczątki Stanisława Ignacego. Niestety, okazało się, że Witkacy zakpił sobie z rzeczywistości nawet zza grobu. Prochy młodej kobiety z Polesia w tym grobie już pozostały, stąd napis N.N. na dole płyty nagrobnej.


Tu leży Jadwiga Witkiewiczowa, żona (choć bardziej chyba po prostu przyjaciel) Witkacego.


A oto piekny grób Stanisława Witkiewicza, ojca Witkacego.


Stanisław Witkiewicz był twórcą stylu zakopiańskiego, który do dziś jest obecny w architekturze podhalańskiej.


Ojciec Witkacego był też malarzem, pisarzem i teoretykiem sztuki, który znaczną część swojej twórczości poświęcił górom. Jest autorem książki "Na przełęczy" (1891), nazywanej Ewangelią Tatr.


Zakopiańczycy dbają o groby i nagrobne pomninki.


W tych dniach na Pęksowym Brzyzku wiele nagrobków poddawanych było renowacji.


Zapewne intensyfikacja prac konserwatorskich spowodowana była bliskością listopadowych Świąt, kiedy cmentarze odwiedza najwięcej osób.


Nie ma jednak powodu, żeby twierdzić, że tylko "od święta" podejmuje się tu tego typu prace.


Cmentarz prezentuje się wspaniale także wiosną i latem; zimą jest często tak bardzo przysypany śniegiem, że grobów prawie nie widać.


Niektóre nagrobki restaurują rodziny zmarłych własnymi siłami, ale innymi zajmują się profesjonalni konserwatorzy.


Dobrze by było oglądać taka dbałość o estetykę i szczegóły także na innych cmentarzach.


Plenerowicze na Pęksowym Brzyzku zrobili sporo fantastycznych zdjęć, kilka udanych szkiców oraz nakręcili co najmniej jeden (odważny) horror.


Odwiedziliśmy też to wyjątkowe miejsce w ramach spaceru kulturalnego.


A tu prawie na koniec jeszcze zobaczcie, jak niesamowity pęd życia i pragnienie przygody walczy ze śmiercią, wciskając się na ten piękny cmentarz niejako na siłę, trochę wbrew powadze tego miejsca.


Pęksowy Brzyzek to chyba najmniej smutna ze wszystkich polskich nekropolii. Wiele z pochowanych tu osób jest ciągle obecnych w kulturze poprzez swoje dzieła. Ma się też coś w rodzaju poczucia ich bliskości oraz przekonania, że żal po zmarłych jest tu mniejszy niż w innych miejscach, bo żaden z nich naprawdę "nie wszystek umarł".


I tyle. I już. Koniec.
_________________
Wszystko będzie dobrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
GRFX
Nowy(a)



Dołączył: Sep 05, 2011
Posty: 35
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lis 23, 2011 18:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cudowna fotorelacja z pleneru Smile

I dla chętnych n-ty raz wrzucam link do filmiku plenerowego:



http://www.youtube.com/watch?v=mtIBhe8C-z8&feature=related
_________________
byle życie miało sensowne rozwiązania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie
WSR Strona Główna
->Spotkania, imprezy
Strona 2 z 2

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© 2012 Legion